Nie udało się - Anton Czechow |
o uczuciu. Przeczyta pani i osłupieje. Łzy wystąpią! A jeżeli napiszę pani poetyczne wiersze, to pozwoli pani ucałować sobie rączkę?
— Wielka rzecz. A niech pan całuje choćby zaraz!
Szczupkin podskoczył i wyłupiwszy oczy, przylgnął do pulchnej, pachnącej jajecznym mydłem rączki.
— Zdejmuj ikonę! — porwał się gwałtownie Pepłow, pchnąwszy żonę łokciem w bok, blednąc ze wzruszenia i zapinając marynarkę. — Idziemy! Prędzej!
I nie zwlekając ani sekundy, pchnął drzwi.
— Dzieci. — bełkotał, wznosząc ręce ku górze i mrugając załzawionymi oczyma. — Bóg was pobłogosławi, dzieci moje. Żyjcie i rozmnażajcie się. — I ja. błogosławię — powiedziała mamusia, płacząc ze szczęścia. — Bądźcie szczęśliwi, moi drodzy, O zabiera mi pan mój jedyny skarb — zwróciła się do Szczupkina. — Kochaj moją córkę, opiekuj się nią! Szczupkin rozdziawił usta ze zdumienia i strachu. Atak rodziców był tak niespodziany i zuchwały, że nie mógł wymówić ani słowa.Złapałem się!. Oplątali mnie — pomyślał, zamierając z przerażenia, — Kaput, bracie! Nie wykręcisz się. I pokornie schylił głowę, jakby chciał powiedzieć. — Bierzcie mnie, jestem ujarzmiony! — Bło. Nie udało się - Anton Czechow fragment 40 |
| 2009-08-06 21:43:39 |
Inne artykuły :
- Przyczepką po pracownika
- Bezczynszowe bywa złudne
- W pustyni i w puszczy, rozdział 13, str. 1
- W pustyni i w puszczy, rozdział 22, str. 1
- W pustyni i w puszczy, rozdział 39, str. 2
- W pustyni i w puszczy, rozdział 39, str. 6
- W pustyni i w puszczy, rozdział 40, str. 2
- Tarczowzroczność-Prezbiopia
- Prus Lalka, Tom 2 rozdział 10
- Prus Lalka, Tom 2 rozdział 20
- PAN TADEUSZ, KSIĘGA TRZECIA
- Bardziej opłaca się kupić mieszkanie, czy dom
- Najbardziej znani deweloperzy w stolicy
- Bielany żyją metrem
- Sprzedaż czy zamiana?
- Lenistwo
- Co to jest cherub